Olika – dziecięca muzyka

Olika – dziecięca muzyka

Muzyka łagodzi obyczaje, obniża poziom stresu, wypływa na nas relaksująco, może stanowić także formę terapii.

Na mnie działa rozluźniająco, wręcz uspakajająco. Redukuje poziom stresu, zmniejsza napięcie mięśniowe i pozwala mi zapomnieć o problemach. Mojemu niespełna 4-letniemu synowi muzyka towarzyszy od zawsze.

Jeszcze w okresie płodowym wieczorami śpiewałam mu kołyskanki do snu, a w dzień często śpiewałam czy nuciłam znane współczesne utwory dla dorosłych. Śpiewałam po polsku i angielsku, czasami nawet po rosyjsku czy szwedzku. Nie śpiewałam wyłącznie utworów dla niemowląt i dzieci. Śpiewałam utwory, które naprawdę lubię i które zapadają w pamięć. Nie ograniczałam się także do żadnego stylu muzyki, uwielbiałam nucić także muzykę klasyczną.

Neurolodzy zalecają by w okresie płodowym mama i dziecko słuchali muzyki klasycznej. Najbardziej znaną mi serią jest: “Build your Baby’s Brain”. Seria powstała w 2000 roku i od ponad 20 lat cieszy się niesłabnącą popularnością. W trakcie ciąży słuchałam jej z ogromną przyjemnością.

Seria stanowi 5 płyt z muzyką klasyczną:

  1. “Build your baby’s brain” Through The Power Of Music
  2. “Build your baby’s brain 2” Through The Power Of Mozart
  3. “Build your baby’s brain 3” Through The Power Of Beethoven
  4. “Build your baby’s brain 4” Through The Power Of Bach
  5. “Build your baby’s brain 5” Through The Power Of The Baroque

Należy podkreślić, iż muzyka klasyczna stymuluje pracę mózgu i wpływa na prawidłowy rozwój dziecka, ma działanie uspokajające i wyciszające. Warto włączać ją maluszkowi przed snem, gdyż ułatwia zasypianie.

Muzyka towarzyszy mojemu synowi nie tylko pod postacią dobrze znanej muzyki klasycznej. Gdy mój syn skończył 2 lata postanowiłam kupić mu zestaw instrumentów muzycznych.

W skład zestawu wchodziły:

  • dzwonki chromatyczne (cymbałki) z dwoma pałeczkami,
  • tamburyn,
  • pary klawesów drewnianych,
  • para jajek shaker.

Mój syn uwielbia ten zestaw, wraca do zabawy nim zawsze, gdy rozmawiamy o muzyce. Wspólnie koncertujemy i układamy nowe piosenki.

Szczególnie polecam Wam także śpiewanie przed snem, uwielbiamy nasze wspólne koncerty. To świetna zabawa, która nietylko odstresowuje, ale też wycisza nas po długim dniu.

Najczęściej śpiewamy znane i lubiane piosenki, m.in. “Góralu czy Ci nie żal”, “Aaa, kotki dwa”, “Z popielnika na Wojtusia’, “Ach śpij Kochanie”, ale prawdziwy fenomen stanowi piosenka pt. “Mam tę moc” z filmu “Kraina Lodu”.

Tę ostatnią piosenkę wprost uwielbiam, śpiewając ją odzyskuję dziecięcą radość i nabieram pewności siebie, wprost odlatuję.

Czy śpiewanie sprawia Wam radość, śpiewacie dzieciom przed snem?

Zostaw komentarz jakie piosenki dla dzieci i/lub dorosłych są Twoimi ulubionymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *